O mnie
Jako że jest całkiem niewykluczone, iż większa część osób odwiedzających tego bloga nie ma zielonego pojęcia (wprawdzie nic jej to nie obchodzi i nie przeszkadza ten stan), postanowiłem się podzielić z Szanownymi Czytelnikami [dzień bez wazeliny - dzień stracony - przyp.aut.] kilkoma niezwykle budującymi informacjami na mój temat
TW ‘Tłumacz’ – teczka STFU1337:
- lubi
- góry, wędrówki, otwarte przestrzenie i dziką przyrodę
- przygodę, zmiany, adrenalinę, nowości
- dobrze zjeść
- posłuchać dobrej muzyki
- zaszyć się czasem w pustym kącie z dobrą książką
- komputery, internet, programowanie i to, co się z tym wiąże
- języki, językoznawstwo itp.
- ludzi, którzy mają coś do powiedzenia, a nie tylko powtarzają czyjeś hasła
- nie lubi
- fałszu, obłudy, hipokryzji, a co za tym idzie
- partii obecnie “rządzącej”, a raczej zagarniającej władzę pod hasłami obrony ludu przed autorytaryzmem
- skrajnej lewicy
- skrajnej prawicy
- ludzi, sądzących, że stanowisko daje im jakieś extra-dodatkowe przywileje
- bawarki (w sensie herbaty z mlekiem, choć fakt – mieszkanki Bawarii do najurodziwszych nie należą)
- całkowitych ignorantów w dziedzinie muzyki
- słucha
- prawdziwej mieszanki – rocka, metalu, folku, poezji śpiewanej, jazzu, bluesa, muzyki filmowej – słowem wszystkiego, co wpadnie w ręce, reprezentuje jakąś wartość intelektualno-artystyczną i nie jest hip-hopem albo techno.
- ulubieni wykonawcy: The Corrs, The Crannberries, Clannad, Dire Straits, U2, Clann Zu, Stare Dobre Małżeństwo, Blind Guardian, Heroes del Silencio, Dikanda, Oi Va Voi and many more…
moje linki:
Kontakt
Gdyby wskutek jakichś bliżej niesprecyzowanych okoliczności zależało Ci na skontaktowaniu się ze mną, możesz to zrobić pod kilkoma warunkami:
- W pierwszych słowach powiedz kim jesteś (w szczególności jakoś udowodnij, że nie spamerem ani botem)
- Wiedz, co chcesz mi powiedzieć
Po spełnieniu tych podstawowych wymogów, możesz liczyć na komunikację dwustronną
- gg: 1849971 (nie czekaj, aż będę dostępny, bo możesz się po drodze zestarzeć)
- jabber: voronwe [at] jabber [dot] uznam [dot] net [dot] pl
- mail: inquebrantable [at] gmail [dot] com
Odpowiedzi: 12
leave one →
Jako Szanowna Czytelniczka stwierdzam, że pomysł świetny:) Jakie to czasami z nudów pomysły się rodzą… A to chyba specjalnie dla mnie;) żebym nie wypisywała nie na temat tam gdzie nie potrzeba. Ale tutaj też mi się podoba. Może być tutaj
Patiszonek chciał dodać, że utwór “Brothers in arms” wywołuje we mnie emocje, których nie sposób opisać…, fajnie,że zająłeś sie tym tekstem!
Pozdrawiam i zachęcam do dalszej pracy.
Tak, Aneto, especialmente para Ti
especialmente para mi, tak właśnie myślałam;-)
ale masz refleks…;-)
no, niestety muszę Cię zmartwić, ale to nie kwestia refleksu, a zmiany miejsca zamieszkania i kłopotów z internetem z tym związanych ;]
w takim razie zwracam honor
zresztą nawet gdyby to sama miałaś “drobną” przerwę
powiedzmy, że mam podobne “problemy”
Dzięki za linka
Również wrzucam Cię do “blogrolla”. Pozdrawiam kolegę po fachu. ^^
Noo, jestem pod wrażeniem zarówno bloga, jak i jego autora. A więcej może powiem jak dokładniej się tu rozejrzę ^^
witam, prosiłabym o kontakt, jeśli można..
bardzo zalezy mi na pewnej sprawie.
czekam pod numerem gg : 9730894 .
Witam serdecznie, świetna stronka, przywiodła mnie tu piosenka, a raczej jej tekst: Nothing compares to you’ Sinead OConner… śliczna, jeszcze piękniejsze ma w sobie słowa… tylko z tym tłumaczeniem jest różnie mam sporo innych też, ale ten mi najbardziej przypadł
Pozdrawiam;)