Ekhymosis - Azul 9 wrzesień 2007 (niedziela)
Ze specjalną dedykacją dla Alicji
Kilka słów o tytule: Hiszpańskie słowo azul znaczy po prostu niebieski i byłem o krok od wzięcia tego za oczywistość, co byłoby potwornym błędem. Z zakamarków pamięci wydobyłem zatem informację z pierwszej gimnazjum (!), że azul oznacza też coś jak bajkowy (por. principe azul - książę z bajki). Tyle słowem wstępu…
hoy quiero que me lleves / dziś chcę, żebyś mnie zabrał
hacia donde está la luz / tam, gdzie znajduje się światło
en tu caballo blanco / na twoim białym rumakuque galopa por el valle / żeby galopował przez dolinę
del olvido y se va / zapomnienia i odszedł
tengo tantas ganas de tí / mam na ciebie taką ochotę
que regreses por mi cuerpo y / żebyś wrócił po me ciało i
lentamente me dejes morir / powolutku pozwolił mi umrzeć
entra la niebla de tu bosque azul / we mgle twojego bajkowego lasuentre el mar y el cielo / pomiędzy morzem a niebem
sólo existes tú / istniejesz tylko ty
en el aire un beso / pocałunek w powietrzu
como lágrima que cae /niczym łza, która spływa
en el olvido y se va / w zapomnienie i odchodzitengo tantas ganas de……. / mam taką ochotę na…..
tengo tantas ganas de……. / mam taką ochotę na…..
Jestem ogromnie zaskoczona i niezmiernie wdzięczna
Ha, w końcu się dowiedziałam o co chodzi w tej piosence ~~.
Gimnazjum… hmm… Młodziutki tłumacz. Ślicznie. Jak można ładnie… Podoba mi się strona.
mogę się mylić, ale chyba fakt, że chodziłem do gimnazjum nie determinuje mojego wieku
w takim razie się mylisz
no dobra, wygrałaś - nie mogę mieć więcej niż 21 lat, ani mniej niż 13. ale to wciąż spory rozstrzał
raczej 21 niż 13, takie małe śledztwo się zrobiło…
ale to śledztwo jest nieuczciwe, bo ja o Tobie poza imieniem nie mam możliwości niczego się dowiedzieć.
ale to śledztwo nie dotyczy mnie tylko Ciebie:), by the way skąd znasz moje imię?
no tak wszystko jasne…
telepatia i przeznaczenie
czai się za rogiem
no to się chyba pogubiłem
każdy ma prawo
nie toleruję u siebie takich zagubień xD
tolerujesz czy nie, pewnie się czasem zdarzają, to może lepiej zacząć tolerować…