Clann Zu – One Bedroom Apartment

2007 sierpień 1
by Bard

oryginał: tutaj

Nie zostawiaj mnie, krwawię na tę podłogę z linoleum. Wciąż nie potrafię w to uwierzyć. Rozciągnięty jestem pomiędzy jasnością a czernieniem. Od świtu po noc stopniowo tracę z oczu wszystko, co piękne. Nic tu po mnie bez ciebie przy moim boku. Dlaczego odeszłaś, zostawiłaś mnie tutaj, zostawiłaś mnie, bym zgnił w tym pustym miejscu? Wiem, że odchodzisz daleko. Od świtu po noc stopniowo tracę z oczu wszystko, co piękne.
Jakiś mężczyzna siedzi nagi na środku pokoju apartamentu z jedną sypialnią w nowym yorku i nikt nie wie o tym, że on tam jest i nikt zamierza się interesować czy następna kropla wypłynie, czy nie. A krew byłaby ciepła, a krew ścisnęłaby go zupełnie tak, jak to ona miała w zwyczaju, nim opuściła go w pieprzonym syfie, gdzie tylko jedno zdanie samo się powtarza. I oto właśnie ono, mówi nigdy więcej nie będę kochał.
A piątego dnia umieścił wszystko, co posiadał na środku pokoju i patrzył jak to płonie, recytując przy tym wszystkie piękne słowa, które kiedykolwiek wyszły z jej ust. A są to te same słowa, które teraz z niego drwią i mówią mu, że ona nigdy nie wróci, że one jest niczym, niewart nawet, by go pieprzyć i tylko jedno zdanie samo się powtarza. Nigdy więcej nie będę kochał.
I po raz pierwszy w ciągu 25 lat wypłakał rzeki czarnego, gównianego oleju, który spływał w dół po jego ciele, w miarę jak tama jego przeszłości pękała, eksplodując, i zatapia całą jego przyszłość. I było wtedy oraz jest teraz tak, jak kiedy zwierzę osiąga apogeum swojej gorączki i okna implodują w ciszę bez szacunku dla umierającego, bez szacunku dla martwego. Nigdy więcej nie będę kochał.
A zanim może się zatrzymać, już biegnie ulicą do rytmu swoich kroków, wzdłuż wszystkich twarzy. Obok wszystkich miejsc, które kiedykolwiek znał, obok wszystkich szlaków, na których wychodził z siebie, aż do nieba, w powietrze, obok wszystkich gwiazd, do których woła dlaczego. Ponad oceanem w poszukiwaniu jedynej miłości, jaką kiedykolwiek będzie miał. I nigdy już nie będę kochał.

Odpowiedzi: 8 leave one →
  1. 2007 wrzesień 30
    L f permalink

    Kapitalny kawałek. Kilka razy trzeba posłuchać by go zapamiętać chyba na zawsze. Kapitalny numer . iby złożony ze znanych nam elementów, brzmień, standartowy układ zwrotka-ref itd. Ale sama MELODIA i ten krzyk, skontruowane idealnie. Słuchanie tego jest jak jedzenie ulubionych lodów na patyku – Czekolada, lód, resztki na patyczku, zostaje nam patyk. Niedosyt jak po tym utworze. Załączasz go od nowa. I jeszcze raz.

    Pierwszy wokal w tym kawałku ["Don't leave me, I'm bleeding all over this linoleum floor. I'm still in disbelief. I'm drowning between the clear and blackening. From morning until night i'm losing sight of all the beautiful things. There's nothing here for me without you right here beside me." ]
    brzmi jak prawdziwy płacz, jak słyszę tego gościa mam wrażenie, że On rzeczywiście płacze, i chce mi o tym ZAŚPIEWAĆ właśnie. I ten śpiew jest adekwatny do uczuć jakie Go ogarniają. Jedynie adekwatny.

    Kiedy sproostał najtrudniejszym, pierwszym słowom, zwierzył się słuchaczowi, przechodzi dalej. Słyszymy coś jakby gniew, rozgoryczenie, żal, BÓL. Cholerny ból, który może ukoić tylko TEN śpiew. Czy rzeczywiście śpiewanie tego kawałka daje Mu ulgę? Nie wiem, ale jeśli zaspokaja słuchacza to chyba także śpiewającego.

    Pytanie: ciekawe czy rzeczywiście ktoś opuścił tego faceta (?)

    Dla mnie to nieważne, może wena akurat przyszła do Clan Zu i kazała To napisać? Nie ma znaczenia czy artysta utożsamia się z Bohatem piosenki. Ważne, że ze stworzoną Poctacią może utożsamić się słuchacz.

    Podczas słuchania One Bedroom A. słuchacz staje się Bohaterem Historii, niezależnie czy ktośGo opuścił czy też żyje sobie miło ze swoją ukochaną żonką.
    Słuchacz (który zna tekst) wchodzi w skurę Bohatera. Ok, wystarczy na ten temat. Wiemy, jakie stosunki ma już odbiorca z bohaterem.

    I will never love again – ten wers już śpiewa pewnie, jakby był pogozony z losem, i też bardziej pogodny. Troszkę może to osłabia wymowę pieśni. Ale jeśli brać pod uwagę kompozycję to tak chyba musiało być – kompozycja musi się rozwijać, jeden motyw “wychodzi” z drugiego. Kontynuacja i dalsze “uciekawianie”.

    Słuchałem tego już koło 40 x.

    Kiedy słuchałem tego za pierwszym razem, niespodziewałem się , że będę odczuwałtaką przyjemność z późniejszego, kolejnego przesłuchiwania kawałka.

    MELANCHOLIA + CZAD – zgrabnie połączone.

    W tym utworze to się udało.

    Pytanie: czy ten numer mógłby być o czymś innym? Tak.
    Najpierw poznałem muzykę. Potem sięgnąłem po text i tłumaczenie.

    Zanim przetłumaczyłem ten text próbowałem wymyślić sobie historyjkę do muzyki, jakąs ilustrację. Dziś nie pamiętam już co mi “wyszło”. Ale teraz, już ŻADEN INNY OBRAZEK NIE POJAWIA SIĘ W GŁOWIE MEJ NIŻ

    CZŁOWIEK SIEDZĄCY W PUSTYM POKOJU HOTELOWYM
    KRWAWI
    PŁACZE
    WZĘDZIE JEST CZERŃ
    NOC
    ZA OKNEM RUCH ULICZNY, A W ŚRODKU JAKAŚ Pustka
    i CZY TO on śpiewa? czy słyszy tę melodię? Czy to ona w radio leci? Gdzieś ona się stworzyła i “ożeniła ” z tą scenką na zawsze.

    Kapitalny numer. Kapitalny.

  2. 2007 październik 1

    podpisuję się pod powyższym rekami i nogami!

    z jednym małym “ale”. ja ten obraz widzę trochę bardziej szaro i trochę bardziej zogniskowany na otaczającej go atmosferze pełnej betony, zacieków na ścianach, grzyba spełzającego z sufitu oraz nijakich i anonimowych ludzi w samochodach na zewnątrz.

    to taki efekt mojego drobnego industrialistycznego zboczenia związanego z muzyką Clann Zu i Red Sparrowes

  3. 2008 styczeń 26
    kasiaa permalink

    ej, a ma ktoś może jakiś link do oryginalnego tekstu ? szukam, szukam i znaleźć nie mogę…

  4. 2008 styczeń 26

    cóż… nie żeby był podany na początku wpisu :>

  5. 2008 luty 7
    kasiaa permalink

    cóż… nie żeby nie działał, czy coś takiego… ;P

  6. 2008 kwiecień 4
    Ciastko permalink

    Jakby ktoś jeszcze potrzebował, to chyba na oficjalnej stronie zespołu jest tekst…

  7. 2008 kwiecień 4
    Ciastko permalink

    o, strony nie ma ;f
    http://www.allthelyrics.com/lyrics/clann_zu/one_bedroom_apartment-lyrics-1190274.html
    nie podzielone na wersy ale zawsze coś

  8. 2008 czerwiec 1
    oko permalink

    strony nie ma i ubolewam nad tym strasznie… nie podzielone na wersy jest stad, ze tak jest zapisane w oryginalnej “książeczce” z albumu. Tak a propos to mozna (ksiazeczke) sciagnac za darmo (w pdf-ie) ze strony wydawnicwta: http://www.g7welcomingcommittee.com/discography/g7034.php pod okładką (z prawej strony) jest “Download album artwork”. Potem (jesli jest sie szczerym) podaje sie skad sie ten album zdobylo i wio… “Download artwork”

Dodaj komentarz

Note: You can use basic XHTML in your comments. Your email address will never be published.

Subscribe to this comment feed via RSS