Cómo decir que me parte en mil / Jak powiedzieć, że mnie dzieli na tysiąc
las esquinitas de mis huesos, / krawędzie moich kości
que han caído los esquemas de mi vida / które spowodowały upadek schematów mojego życia
ahora que todo era perfecto. / teraz, gdy wszystko było doskonałe
Y algo más que eso, / I coś więcej niż to
me sorbiste el seso y me decían del peso / wyssałeś mi mózg i mówią mi o wadze
de este cuerpecito mío / tego mojego ciałeczka
que se ha convertío en río. /które zmieniło się w rzekę
de este cuerpecito mío / tego mojego ciałeczka
que se ha convertío en río. /które zmieniło się w rzekę
Me cuesta abrir los ojos / Sporo mnie kosztuje otwarcie oczu
y lo hago poco a poco, / i robię to krok po kroku
no sea que aún te encuentre cerca. / nie zdarzy się, żebyś się znalazł blisko mnie
Me guardo tu recuerdo / Pilnuje mnie twoje wspomnienie
como el mejor secreto, / jak najskrytszej tajemnicy
que dulce fue tenerte dentro. / jak słodko było mieć cię wewnątrz
Hay un trozo de luz / Jest jakiś skrawek światła
en esta oscuridad / w tej ciemności
para prestarme calma. / żeby służyć mi spokojem
El tiempo todo calma, / Czas jest całkiem cichy Czas leczy wszystkie rany
la tempestad y la calma, /wzburzenie i ukojenie
el tiempo todo calma, / czas jest całkiem cichy
la tempestad y la calma. / wzburzenie i ukojenieSiempre me quedará / Na zawsze mi pozostanie
la voz suave del mar, /delikatny głos morza
volver a respirar la lluvia que caerá / znów oddychać deszczem, który spadnie
sobre este cuerpo y mojará / na to ciało i je zmoczy
la flor que crece en mi, / kwiat, który rozwija się we mnie
y volver a reír / i znów się śmiać
y cada día un instante volver a pensar en ti. / i każdego dnia nagle znów myśleć o tobie
En la voz suave del mar, / W delikatnym głosie morza
en volver a respirar la lluvia que caerá / w ponownym oddychaniu deszczem, który spadnie
sobre este cuerpo y mojará / na to ciało i je zmoczy
la flor que crece en mi, / kwiecie, który rozwija się we mnie
y volver a reír / śmianiu się
y cada día un instante volver a pensar en ti. / i każdego dnia ponownej myśli o tobie.
Ciężkie to. Poezja w zasadzie. Jak na Bebe przystało…
Sierpień 5th, 2007 at 14:43
bardzo zgrabnie przetłumaczone
brawo
to prawda, Bebe jest wielkim wyzwaniem dla tłumaczy ;]
pozdrawiam
Luty 14th, 2008 at 1:36
boska piosenka
dzieki !
Wrzesień 11th, 2008 at 14:08
Ja bym polemizował odnośnie jakości tłumaczenia. “Schematy mojego życia” nie za dobrze brzmią po polsku, tym bardziej, że po hiszpańsku mają wydźwięk bardziej pozytywny. I jeszcze tam jest “me desciende el peso”, co ma jednak dużo większy sens… No i raczej, że czas leczy rany, bo to jest polski odpowiednik “el tiempo todo calma”.
Grudzień 6th, 2008 at 0:08
Och, błagam o więcej tłumaczeń Bebe!
Czekam… ;P
Czerwiec 24th, 2009 at 20:31
Październik 21st, 2009 at 2:15
En la voz suave del mar, / W delikatnym głosie może
))
Listopad 15th, 2009 at 20:29
z całym szacunkiem, piosenka piękna, ale tłumaczenie kiepskie, np
la lluvia (…) mojara la flor que crece en mi – zmoczy kwiat który rośnie we mnie
a to:
En la voz suave del mar, / W delikatnym głosie może
??
google translator był w użytku, widac
sic!
Listopad 15th, 2009 at 21:05
Google translator? No to się pośmiałem z umiejętności dedukcji ;]
Poprawiłem to nieszczęsne może.
Luty 12th, 2010 at 12:31
Na zawsze zostanie mi
Opowiem wam, bo już sięgnął dna
Na tysiąc strzępków poszarpany
Mój życia plan tak doskonały
Razem ze mną w drobny mak się rozsypał
Więcej powiedzieć muszę – skradłeś mi ciało i duszę
Więc jestem lekka jak puszek
A moje maleńkie ciało
Rozlaną rzeką się stało
A moje maleńkie ciało
Rozlaną rzeką się stało
Rozklejam z trudem powieki, i trwa to całe wieki
Nim ujrzę nagą ciała samotność
A pod poduszkę chowam mój sekret skarb tak drogi
Jak słodko było mieć cię w sobie
Czas płynie w jasność dnia
Choć ciemność gęsta, mgła
Spokoju czas nadchodzi
Czas mi to wynagrodzi
Po burzy spokój przychodzi
Czas mi to wynagrodzi
Po burzy spokój przychodzi
Na zawsze zostanie mi
Szum morza, co słodko brzmi
Oddychać zacznę znów
Deszczem, co spadnie na
Me ciało suche tak jak piach
I w sercu zakwitnie kwiat
Bym mogła znów się śmiać
O tobie myśleć chcę
Przez wszystkie chwile mego dnia.
Szumem morza, co słodko brzmi
Oddychać zacznę znów
Deszczem, co spadnie na
Me ciało suche tak jak piach
I w sercu zakwitnie kwiat
Bym mogła znów się śmiać
O tobie myśleć chcę
Przez wszystkie chwile mego dnia.
Opowiem wam, bo już sięgnął dna
Na tysiąc strzępków poszarpany
Mój życia plan tak doskonały
Razem ze mną w drobny mak się rozsypał
Więcej powiedzieć muszę – skradłeś mi ciało i duszę
Więc jestem lekka jak puszek
A moje maleńkie ciało
Rozlaną rzeką się stało
A moje maleńkie ciało
Rozlaną rzeką się stało
Na zawsze zostanie mi
Szum morza, co słodko brzmi
Oddychać zacznę znów
Deszczem, co spadnie na
Me ciało suche tak jak piach
I w sercu zakwitnie kwiat
Bym mogła znów się śmiać
O tobie myśleć chcę
Przez wszystkie chwile mego dnia.
Szumem morza, co słodko brzmi
Oddychać zacznę znów
Deszczem, co spadnie na
Me ciało suche tak jak piach
I w sercu zakwitnie kwiat
Bym mogła znów się śmiać
O tobie myśleć chcę
Przez wszystkie chwile mego dnia.
Marzec 25th, 2010 at 20:20
captain! toż to poezja
piękne tłumaczenie:-)
Wrzesień 7th, 2011 at 11:40
Captain, świetne!
Błagam o kontakt: chwastowa@gmail.com !!!
Maj 2nd, 2012 at 9:28
[...] dostępne tutaj (polecam przede wszystkim wpis [...]