Oto i jest pierwsze ze starych…
Dire Straits – Brothers in arms
These mist covered mountains / Te przykryte mgłą góry
Are a home now for me / Są teraz dla mnie domem
But my home is the lowlands / Ale mój [prawdziwy] dom jest na nizinach
And always will be / I zawsze [tam] będzie
Some day you’ll return to / Któregoś dnia wrócicie do
Your valleys and your farms / Waszych domów i waszych farm
And you’ll no longer burn / I nie będziecie się dłużej palić *
To be brothers in arm / Aby być towarzyszami broni
Through these fields of destruction / Przez te pola zniszczenia
Baptism of fire / Chrzty bojowe **
I’ve watched all your suffering / Patrzyłem na wasze wszystkie cierpienia
As the battles raged higher / Jako bitwy wypełnione jeszcze większym gniewem ***
And though they did hurt me so bad / I chociaż zranili mnie tak okropnie
In the fear and alarm / W strachu i trwodze
You did not desert me / Nie porzuciliście mnie
My brothers in arms / Moi towarzysze broni
There’s so many different worlds / Jest tak wiele różnych światów
So many different suns / Tak wiele różnych słońc
And we have just one world / A my mamy tylko jeden świat
But we live in different ones / Ale żyjemy w różnych
Now the sun’s gone to hell / Teraz słońce odeszło do piekła
And the moon’s riding high / A księżyc góruje (święci tryumf)
Let me bid you farewell / Pozwól mi się z tobą pożegnać ****
Every man has to die / Każdy człowiek musi umrzeć
But it’s written in the starlight / Ale jest napisane w świetle gwiazd
And every line on your palm / I każdej linii twojej dłoni
We’re fools to make war / Jesteśmy głupcami wywołując wojnę
On our brothers in arms / Przeciw naszym towarzyszom broni *****
Cały utwór jest napisany dość trudną angielszczyzną. Mimo kilku dobrych lat nauki nie potrafiłem jednoznacznie odczytać kilku fragmentów. Oznaczyłem je gwiazdkami. Wyjaśnienia wieloznaczności:
* burn to be brothers… – „palić się, aby być towarzyszami…”. To wersja jednego z moich kolegów. Spędził on kilka lat w Angli, więc mu ufam. 19.06.2008 Marcin (J-23) doniósł mi jednak, że “burn to” znaczy “wstydzić się”. Choć dostępne mi źródła słownikowe milczą na ten temat, adnotuję ten fakt dla potomności
** „baptism of fire” – znaczy dosłownie „chrzest ognia”, ale nie chciałem nawiązywać do Wiedźmina… Aha, tu, w tekście z „Kopalni” jest „baptism of fire”, ale gdzie indziej znalazłem (i bardziej pasuje) liczba mnoga („baptisms of fire”)
*** „… as the battles raged higher” – według mnie jest to najtrudniejsze wyrażenie w całej piosence. Rage znaczy zarówno pałać, być pełnym gniewu, jak i szaleć (szalejąca burza, zaraza). Cały fragment można odczytać więc jako „oglądałem wszystkie wasze cierpienia jako szalejące jeszcze bardziej bitwy”. I to tłumaczenie jest według mnie lepsze.
**** Jak zapewne wiecie „you” oznacza w angielskim zarówno „ty”, jak i „wy”. Wszędzie, gdzie napisałem w drugiej osobie liczby pojedynczej (ty, ciebie, tobą, tobie) może być druga osoba liczby mnogiej (wy, was, wami, wam)
***** „make war on our brothers…” – mój słownik nie zawiera sformułowania „make war on”, ale podaje „declare war on/against” – wypowiadać wojnę przeciw. Idąc tym tropem przetłumaczyłem, jak przetłumaczyłem. Nie mógłbym jednak spać spokojnie ze świadomością, że nie napisałem jakie tłumaczenie mi się nasuwa. Mianowicie „jesteśmy głupcami wywołując wojnę naszym towarzyszom broni, zrzucając na nich wojnę”. Nie umiem tego jednak uzasadnić…
Teraz interpretacja (dla ułatwienia numeruję zwrotki od I do IV):
Cały tekst potępia zdecydowanie wojnę. W I zwrotce podmiot liryczny (ze względu na zbyt szkolne brzmienie zrezygnuję w dalszej części z tej nazwy) tęskni za domem, od którego został oddalony przez wojnę. On i jego towarzysze zapewne kiedyś ciągnęli do armii i wojny. Ale teraz, gdy poznali jej prawdziwy smak, już nie są tak entuzjastycznie nastawieni. „Nie będziecie się więcej palić…” W zwrotce II wojna jest opisana za pomocą kilku przenośni. Bohater dziękuje, a jednocześnie dziwi się, że jego towarzysze go nie opuścili.
I tu się zaczynają schody… Jak zinterpretować III strofę? Jedyne, co mi przyszło do głowy: każdy z nas żyje w osobnym świecie, ma własne słońce. Dlatego tych światów i słońc jest tak dużo. Ale żadnych dwoje ludzi nie żyje w jednym, świat każdego jest inny od pozostałych.
I wreszcie zwrotka IV. Słońce – dzień, jasność, światło, dobro; księżyc – ciemność, noc, mrok, zło. Dobro zginęło, zostało „zjedzone” przez zło, które teraz króluje. Bohater odchodzi, umiera. Godzi się z tym, „każdy człowiek musi umrzeć”. Zanim zaśnie wiecznym snem ogłasza swojemu towarzyszowi, że wszędzie jest zapisane: jesteśmy głupcami, każda wojna jest przeciwko zwykłym żołnierzom!
Sierpień 10th, 2006 at 15:40
> Jak zinterpretować III strofę?
Jak mi się zdaje ojciec autora tej piosenki walczył w armii izraelskiej. “Many different worlds” i “many different suns” moim zdaniem oznacza problemy tożsamościowe żołnierzy, oni walczyli o niepodległość, której przez setki lat nie mieli. Zabierali ziemię, która de facto nie należała do nich. A z drugiej strony oni nie mieli ojczyzny.
Nie umiem teraz zacytować książki w której ta kwestia jest poruszana głębiej.
pozd
tya
Listopad 27th, 2006 at 5:22
1.Mój słownik nie zawiera wielu zwrotów, a znajomość języka angielskiego określam jako niewystarczającą, aczkolwiek jest mi znane “to make war on” (po prostu wersja potoczna).
2.”Jak zapewne wiecie „you” oznacza w angielskim zarówno „ty”, jak i „wy”. Wszędzie, gdzie napisałem w drugiej osobie liczby pojedynczej (ty, ciebie, tobą, tobie) może być druga osoba liczby mnogiej (wy, was, wami, wam)”
Ja, osobiście, wiem że “you” oznacza “wy” , czy to użyte w liczbie mnogiej, czy w formie grzecznościowej dot. liczby pojedynczej. “Ty” oznacza “thou” (skądinąd, rzadko obecnie używane). Pozdrawiam – Besserwisser;)
Październik 19th, 2007 at 20:46
“I tu się zaczynają schody… Jak zinterpretować III strofę? Jedyne, co mi przyszło do głowy: każdy z nas żyje w osobnym świecie, ma własne słońce. Dlatego tych światów i słońc jest tak dużo. Ale żadnych dwoje ludzi nie żyje w jednym, świat każdego jest inny od pozostałych.”
Ja odnosze wrażenie że niechodzi o to że “wszyscy żyjemy w innych światach” tylko że twój wróg chociaż mieszka na tym samym świecie, widzi to samo słońce jest mimo to,(przez wojne) dla ciebie tak obcy jakby był z innego świata.
Listopad 17th, 2007 at 16:49
A czy to przypadkiem nie powinno być “I witnessed your suffering” zamiast “watched”? Przysłuchaj się dobrze
Pozdrawiam,
M.
Listopad 17th, 2007 at 17:16
żeby nie było – ja nie transkrybuję tekstów ze słuchu, tylko ściągam je z netu. fakt, śpiewają ‘witnessed’
Styczeń 20th, 2008 at 16:19
Naprawde bardzo piekny utwor, zabieram sie za nauke gry:)
przed nauka musze zawsze zapoznac sie z textem i tlumaczeniem
wiec dzieki:) pozdro bardzo mi to pomoglo
Luty 4th, 2008 at 21:07
hmm szkoda ze nie uwarzalem na polskim to bym mogl wymienic autora, aczkolwiek ebijajac sie przez litarature czasu wojny jesen z autorow twierdzil ze kazdy czlowiek posiada tak jakby wlasny swiat zwiazku z czym zabojstwo 2 czlowieka jest zniczeniem jednego ze swiatow mysle ze moze to pasowac do:
“There’s so many different worlds
So many different suns”
Luty 20th, 2008 at 22:23
“I’ve watched your suffering // As the battles raged higher”
“Byłem świadkiem twoich cierpień, podczas gdy bitwa przybierała na sile”. Trochę niedoszlifowane, ale o to własnie IMHO chodzi. “Rage” to szał bojowy, ale użyty jako czasownik oznacza właśnie wzmacnianie się bitwy, jej narastanie.
P.S. To najpiękniejsza piosenka jaka słyszałem, słyszałem ją milion razy i nadal mam ciarki na jej brzmienie. http://g00rek.net/?p=20. Pozdrawiam!
Marzec 1st, 2008 at 23:54
Jak dla mnie III strofa oznacza to,że każdy żołnierz przed wojną żył w innym świecie,dla każdego ważne było co innego,przyświecały mu inne wartości, cele,każdy dążył do czego innego. Być może z różnych pobudek każdy z nich poszedł na wojnę. Stąd “Tak wiele różnych słońc” , czyli tych najistotniejszych wartości. W czasie wojny,siłą rzeczy wszyscy żyją w jednym świecie-walk,a ich słońcem jest usilna chęć i dążenie do przeżycia. I pewnie czasem wydaje im się to nierealne,zwłaszcza kiedy wracają pamięcią do dawnego , przedwojennego życia. ?Nie chcą o nim zapomnieć i dlatego wciąż żyją w “innych światach”.
To takie moje,całkiem subiektywne zdanie
Pozdrawiam !
Marzec 7th, 2008 at 0:51
Poezja muzyki, teraz się już takich tekstów piosenek nie pisze niestety…
Czerwiec 7th, 2008 at 0:36
Dlaczego w twoim tłumaczeniu valley to dom??
Czerwiec 7th, 2008 at 0:51
Nie wiem, taki miałem kaprys zapewne. Widać czułem potrzebę niemetaforyzowania tego, co metaforyzowane w oryginale było. Błąd, rzecz jasna, ale nie zmieniający znaczenia.
Czerwiec 8th, 2008 at 20:45
Mówisz, że czułeś potrzebę niemetaforyzowania, a jednak to zrobiłeś, mimo że valleys mają w tekście ewidentnie dosłowny wyraz. Chyba sam się trochę pogubiłeś. Wydaje mi się, że przez to małe oszustwo chciałeś uczynić tekst piękniejszym dla uszu.
Czerwiec 8th, 2008 at 20:50
12 linijka: nie zapomnij, że as znaczy także kiedy(when), więc ten fragment równie dobrze może odnosić się do przeszłości.
Czerwiec 11th, 2008 at 17:00
Cóż, z tłumaczeniami jak z kobietami – albo piękne, albo wierne. Nie uważam, żeby było to oszustwo. Dosłowne tłumaczenia są potrzebne w wypadku aktów prawnych
Druga uwaga wydaje się mi być za to zarówno cenna, jak i celna. “W miarę jak bitwa rozgorywała [o kurde] coraz bardziej” – robi sens, jak to mawiał mój biolog w gimnazjum.
Lipiec 17th, 2008 at 14:37
Zajrzałem tu przypadkiem i odnalazłem tłumaczenie jednego z moich najukochańszych utworów.
.
.
.
Generalnie się z Tobą zgadzam w kwestii językowej. Rozmijamy się przy okazji wersu “as the battles raged higher”, ale to już jest myślę kwestia odbioru. O właściwym tłumaczeniu możnaby pogadać, gdybyśmy omówili ten utwór z Mark’em Knopfler’em
Zaś w kwestii interpretacji… Wbrew oczywistemu sensowi, ten utwór dla mnie jest podziękowaniem dla kogoś kto pomógł w trudnych chwilach. Ja go tak widzę… Myślę, że w tym kontekście 3cia zwrotka nabiera nowego wydźwięku
Tak czy owak. Gratuluję wyboru doskonałego utworu
Lipiec 22nd, 2008 at 0:37
Fajna strona, znalazlem ja przypadkowo ale teraz bede tu wpadal czesciej, pozdrawiam
Grudzień 3rd, 2008 at 21:07
Jeżeli rację ma tya z komentarza 1, to księżyc w ostatniej zwrotce może być aluzją do islamu, a gwiazda Słońce to Izreala. Co ty na to?
Grudzień 15th, 2008 at 9:32
Interpretacja bardzo daleko idąca, ale ciekawa. Nie potwierdzam i nie zaprzeczam, jak to zwykle z interpretacjami bywa
Ale mimo wszystko ja sądzę, że chodzi o “zwyczajny” tryumf nocy nad dniem.
Styczeń 13th, 2009 at 20:07
Na stronie nie odnalazłem słowa “bracia”, ani “braterstwo” jest natmiast “towarzysze” – ech, podteksty na bok, ale przecież to jest “braterstwo broni” a nie “stowarzyszenie broni”, chyba,że trafiłem przypadkiem na niewłaściwą stronę, nie sprawdziłem wcześniej. Teraz ad rem: co do strofy trzeciej pozwolę sobie na taką interpretację: jest nas wielu, z różnych stron i spod różnych słońc, ale dziś – naszym wspólnym jest – braterstwo broni, choć żyjemy w różnych światach.
Gdzieś tu kojarzy mi się “The Thin Red Line”…
Marzec 19th, 2009 at 1:32
As the battles raged higher – wg mnie to trochę jak: gdy ognie bitewne szalały coraz wyżej, nawiązując do bitew powietrznych i chyba bomby atomowej
Kwiecień 19th, 2009 at 15:59
co do pierwszego komentu – to wprawdzie ojciec knopflera byl pochodzenia zydowskiego ale byl wegierskich architektem wiec chyba nie walczyl w armii izraelskiej ?
Lipiec 17th, 2009 at 19:26
You did not desert me / nie dokonaliście we mnie spustoszen
My brothers in arms / wy, moi towarzysze broni
Tak to przetłumaczyłabym…
Wrzesień 15th, 2009 at 8:38
W sumie niezłe tłumaczenie, ale z przykrością stwierdzam, że masz problemy z językiem polskim a nie angielskim.
Styczeń 5th, 2010 at 2:31
ja myślę, że III strofa nie jest taka skomplikowana na jaką wygląda i że chodzi tam o to, że jest dużo światów i słońc (we wszechświecie), a my mamy tylko ten jeden świat (Ziemię) i nie potrafimy w nim wspólnie żyć – tylko każdy żyje sam dla siebie w swoim świecie… chociaż to tylko moje zdanie
Styczeń 5th, 2010 at 2:35
…i mam wielka prośbę – czy mógłbyś przetłumaczyć utwór “News” Dire Straits (z płyty “Communique”)?
Marzec 4th, 2010 at 23:25
Może do zaśpiewania przy ognisku taka wersja ?
Spowite mgłą góry
To teraz mój dom
Lecz dom mój w nizinach
Daleko jest stąd
Pewnego dnia wrócisz
Do dolin i farm
nie będziesz w tym ogniu
Bracie broni mój
Przez pola bitewne
I ogniste chrzty
Widziałem cierpienie
I wściekłość bitwy
I choć mnie ranili
W alarmu trwodze
Zostałeś tu przy mnie
Bracie broni mój
Różnych światów wiele jest
I tyle różnych słońc
My mamy jeden świat
Tak inny w każdym z nas
Teraz słońce już zaszło
I Księżyc już wsszedł
Chcę już się pożegnać
Ma każdy swój kres
Gdzieś w gwiazdach spisany
I w liniach dłoni twej
Głupotom jest wojna
Bracie broni mój
Marzec 15th, 2010 at 19:20
To może być dobre
Marzec 15th, 2010 at 19:25
zapraszamy w czerwcu na zlot fanow
Marzec 15th, 2010 at 19:31
ps polecam wam tekst do piosenki Telegraph road
http://qdrym.ovh.org/knopfler/teksty/log01.htm
http://qdrym.ovh.org/knopfler/teksty.htm
albo pisane staroangielskim Lady in Black zespolu Uriah Heep
Kwiecień 21st, 2011 at 16:50
miał na myśli w III strofie że każdy ma swój inny, osobny,odcięty od innych umysł, myślenie, świat, każdy żyje w innym świecie nie można zmienić umysłu/myślenia każdego człowieka bo to utopia więc nie wiem jak bardzo by się starali to ”WOJNA” nigdy nie ”polegnie na polu bitwy”…..
Lipiec 2nd, 2011 at 23:43
jgg.: “ja myślę, że III strofa nie jest taka skomplikowana na jaką wygląda i że chodzi tam o to, że jest dużo światów i słońc (we wszechświecie), a my mamy tylko ten jeden świat (Ziemię) i nie potrafimy w nim wspólnie żyć – tylko każdy żyje sam dla siebie w swoim świecie… chociaż to tylko moje zdanie”
Proste jest piękne.
- popieram w 100% – nie interpretujcie zbyt głęboko
Marzec 31st, 2012 at 20:53
hello.
nie znam angielskiego ani trochę.
jest to utwór z lat 70tych. tak zwany protest song.
protest przeciwko wojnie w Wietnamie. czytam te waże wpisy i śmiać mi się chce, że takie osły się wypowiadają nic o sprawie nie wiedząc. wy młodzi jesteście żałośni – żenada. Najśmieszniejszy jest tu tłumacz niby zna angielski ale z historią to u niego bardzo żle, po co mi angielski, skoro wiadomo jak to wtrudnych sytuacjach jest, zwłaszca na wojnie.
Marzec 31st, 2012 at 20:59
Piosenka jest z 1985 roku, zespół jest brytyjski, więc nie był z głównego nurtu protestów przeciwko Wietnamowi (szczególnie 10 lat po zakończeniu konfliktu). Pozdrawiam znawcę historii.